Stacja Strykowo Poznańskie


Wiejskie stacje PKP, niewielkie stacyjki ... - choć często zaniedbane, niektóre całkiem opuszczone - wciąż budzą w nas jakąś dziwną nostalgię. Może dlatego, że dworce to miejsca wielu silnych emocji: radości powitań, smutku pożegnań, lęku przed spóźnieniem, niecierpliwości oczekiwania … ? Trudno też przejść obojętnie obok przepięknych architektonicznie, urokliwych budynków dworcowych, które na naszych oczach ulegają zniszczeniu i dewastacji.

„Są okolice, gdzie dzieci jeszcze machają pociągom.
Zawsze jesteśmy troszkę smutni
na małych stacyjkach,
gdzie nikt nie czeka.
Nagle mamy białą duszę z bzu,
nagle jest w nas zbyt dużo z człowieka.”
                          (Jan Skácel, Małe stacyjki)

        Stacja Strykowo Poznańskie znajduje się we wsi Strykowo w gminie Stęszew. Położona jest na linii kolejowej z Lubonia (k. Poznania) do Wolsztyna. To również dawna stacja, położona na szlaku Granowo Nowotomyskie - Stęszew, po której pozostała obecnie niewielka ładownia. Od toru głównego odgałęzia się jeden tor boczny, którego przedłużenie doprowadzone jest do rampy ładunkowej. Z drugiej strony zaś, tor zakończony jest kozłem oporowym - tuż za przejazdem. Obecnie istnieją tutaj 4 rozjazdy, zamknięte na klucz i obsługiwane przez drużynę manewrową. Dawniej istniał jeszcze trzeci tor, jednak został rozebrany. Pamiątką po stacji pozostają dwa niskie, charakterystyczne dla tej linii jednokrawędziowe perony. W obrębie ładowni istnieją dwa niestrzeżone przejazdy kolejowe.

   Do lat 50. XX w. Strykowo było punktem stycznym wąskotorowej kolei folwarcznej z Modrza. Kolejami folwarcznymi przewożono przede wszystkim płody rolne z pól do folwarku, a także do stycznej z siecią kolei folwarcznej stacji kolei publicznej, celem wyekspediowania dalej. Konieczny był więc przeładunek. Koleje folwarczne służyły też do przewozu towarów, np. węgla i nawozów,  ze stacji kolei publicznej do folwarku. Sporadycznie wykorzystywano je do transportu robotników folwarcznych w obrębie własnej sieci.
   Obecnie w Polsce nie funkcjonuje żadna kolej folwarczna, mimo że w samej Wielkopolsce jeszcze w latach 40. i na początku 50. XX w. mapy wykazywały kilkadziesiąt takich sieci. Później wyparły je traktory i ciężarówki.
   Budynek strykowskiego dworca powstał w 1909 r. Stacja, do roku 1941 r. funkcjonowała jako Stryków. W czasie okupacji Niemcy zmienili jej nazwę na Ährensee. Od 1945 r. znów cieszyła się polską, choć zmienioną nazwą: Strykowo. Od 1951 r. do 2001 r. nosiła nazwę Strykowo Poznańskie. W latach 2002 - 2007 stacja znów funkcjonowała jako Strykowo, by w 2008 r. wrócić do poprzedniej nazwy: Strykowo Poznańskie. Miano stacji zmieniało się więc wielokrotnie, ale budynek wciąż jest taki jak dawniej. Widać na nim tylko ślady upływającego czasu, ludzkiej ignorancji i wandalizmu.
   Istnieje jeszcze, przyklejona do niego lampiarnia, w której kiedyś przechowywano i konserwowano lampy kolejowe. Dziś jest to pomieszczenie o zupełnie innym przeznaczeniu - lampiarnia stała się rupieciarnią.
   Budynek strykowskiej stacji jest obecnie nieczynny. Są w nim mieszkania służbowe pracowników kolei, ale biletu kolejowego już tutaj nie kupimy. Życie stacyjki wciąż jednak trwa, wciąż się toczy niczym lokomotywa Tuwima. Kursują tu nawet planowo parowozy z Parowozowni Wolsztyn, którym jeszcze radośnie machają tutejsze dzieci.

  „(…) I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to (…)"
(J. Tuwim, Lokomotywa)

 

 

 

 

 

 Zaglądałam, skorzystałam, polecam:

1. semaforek.kolej.org.pl
2. Wikipedia

Ostatnio zmienianysobota, 01 lipiec 2017 19:34

Z wykształcenia bibliotekarz, ale lubi odnajdywać ślady przeszłości nie tylko na kartkach książek. Zafascynowana wielkopolską prowincją najchętniej spędza wolny czas na wsi lub w małych miasteczkach - regionalistka z romantyczną duszą. Zwiedza Wielkopolskę, szukając ciekawych miejsc i niezwykłych historii, którymi dzieli się na zainicjowanym przez siebie portalu wielkopolska-country.pl.

3 Komentarzy

Skomentuj

Powrót na górę
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. Więcej o naszej Polityce prywatności
Zgadzam się