Ostroróg - małe miasteczko wielkiego Jana

Ostroróg leży miedzy Wronkami a Szamotułami i jest jednym z najmniejszych miast w Polsce. Jego powierzchnia wynosi zaledwie 1,25 kilometra kwadratowego, a zamieszkuje ją około 1900 mieszkańców. Jednak nazwa miasteczka znana jest w całej Polsce, bo każdy, podczas szkolnej edukacji, musiał przecież słyszeć o Janie z Ostroroga.

    Spacerkiem po ryneczku
Skromne, sympatyczne i bardzo przytulne wydaje się miasteczko Ostroróg. Sercem miasta jest oczywiście rynek. W jego centralnej części strzela w górę wysoka, pięciometrowa kolumna, a na niej spogląda z góry, często spotykany na wielkopolskich szlakach czeski święty. Jan Nepomucen to patron jezuitów, spowiedników, szczerej spowiedzi, dobrej sławy, tonących i mostów. Czy mieszkańcy Ostroroga bali się powodzi, ulewnych deszczy czy tego, że Jezioro Wielkie wystąpi z brzegów i podtopi miasto? A może chcieli, by czuwał nad moralnością i sumieniami mieszkańców i miał im przypominać, w drodze do pobliskiego kościoła, o szczerej spowiedzi? Czy sugerowano się po prostu ówczesną modą na Nepomucena? Co wpłynęło na wybór świętego, tego nie wiadomo, ale od czasów międzywojennych figura Nepomucka stoi na placu do dziś.
   Niewielki ryneczek okalają z czterech stron stare domy - głównie dziewiętnastowieczne, które choć w większości wymagają sporego remontu, budzą miłe wrażenia. Uwagę przyjezdnych na pewno przykują dwa wyróżniające się budynki. Pierwszy to dawny Dom Bankowy - piękna kamienica, którą właściciele pomalowali z fantazją na liliowo. Drugim jest, chylący się ku ziemi, przepiękny, drewniany dom z podcieniami. Na frontonie ze zmurszałych desek widnieje wycięte serduszko. Domek wygląda słodko - jak z piernika. Czarodziejska chatka budzi zachwyt każdego. Szkoda, że ten czar długo już nie podziała, bo dom wygląda jakby miał się za chwilę zawalić. Ten osiemnastowieczny i chyba najstarszy dom w mieście jest już w tak kiepskim stanie, że najprawdopodobniej jedynym jego przeznaczeniem jest już tylko rozbiórka. Ale .... zaraz , zaraz.... w okienkach po prawej stronie bieleją zwiewne firanki, a na parapecie dziarsko sterczy doniczkowy kwiat - dowód życia. Może to budzić nadzieję, że to jeszcze nie koniec, nie wszystko stracone i jest szansa na ratunek uroczego domu z serduszkiem przy ulicy Kapłańskiej.

   Kościółek
Idąc dalej ulicą Kapłańską dojdziemy do kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Panny Marii z XV wieku. Jego piękną, przykrytą jasnym hełmem, wieżę widać z daleka. Kościółek, jak wiele innych polskich świątyń, miał dość burzliwą historię. W okresie reformacji przejęli go Bracia Czescy, ale na mocy ustawy sejmowej z 1588 roku o rewindykacji sprofanowanych kościołów katolickich, ksiądz proboszcz kanonik Andrzej Swiniarski odzyskał go. Kościół kilkakrotnie ulegał pożarom. Każda odbudowa wpływała na jego zmiany architektoniczne. Obecna bryła świątyni pochodzi z XVIII wieku. Zbudowano ją za sprawą ówczesnego właściciela ziem ostrorogskich Adama Kwileckiego, kasztelana przemęckiego. Jest to kościół orientowany, murowany, otynkowany i oszkarpowany, to znaczy otoczony pochyłymi murami podpierającymi z boku ściany budynku.
   Kościół i figura Nepomucena to nie jedyne ślady wiary chrześcijańskiej. Przez Ostroróg przebiega Droga Świętego Jakuba - szlak wiodący do hiszpańskiej miejscowości Santiago de Compostela, w której znajduje się grób Świętego Jakuba Apostoła.

   Ostroróg wczoraj i dziś
Skąd się wzięła nazwa miasteczka? Prawdopodobnie od obronnego grodu otoczonego palisadą z zaostrzonych u góry pali lub o ostro zakończonych basztach. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z XIV wieku. Mowa jest w niej o wsi ostrorogskiej oraz o zamczysku miejscowych dziedziców, kasztelana santockiego, Dzierżka Grochoły Ostroroga. W tym okresie w Wielkopolsce panowała wojna domowa między Grzymałami i Nałęczami. Wielki polski kronikarz - Jan z Czarkowa odnotował, że w lutym 1383, w sobotę przed drugą niedzielą wielkiego postu - Świdwa herbu Nałęcz, widząc nadchodzące wojska Wierzbięty ze Smogulca, które złączyły się z wojskiem Domarata - dowódcy Grzymałów - schronił się do zamczyska ostroroskiego, a tych, którzy nie zdążyli za nim pozostawił we wsi.
   Z piętnastowiecznych ksiąg dowiedzieć się można, że zamek znajdował się na wyspie na jeziorze. Stał na ogromnych głazach i potężnych palach. Miał murowane piwnice i trzy piętra wzniesione z belek dębowych i kamieni. Umocniony był wałem obronnym i strzeżony przez głęboką fosę z trzema śluzami i mostami zwodzonymi. Zamek został zburzony w XVIII wieku przez ówczesnego właściciela Ostroroga, a z materiałów pozyskanych z rozbiórki postawiono browar. Na jego miejscu, pod koniec XIX wieku, jak podaje Callier, powstał prawdopodobnie niewielki dwór. Dziś, niestety, zobaczyć można tylko nasyp zamkowy - ślad po dawnym grodzisku.
   Prawa miejskie Ostroróg uzyskał przed 1412 rokiem. W źródłach nie zachował się przywilej lokacyjny miasta. Wiadomo natomiast, że Ostroróg funkcjonował na prawie magdeburskim. A więc władzę miejską tworzył wójt, burmistrz, rajcowie i ławnicy. Wójt i ławnicy rozpoznawali sprawy kupna, sprzedaży nieruchomości, spory w zakresie długów, poręczeń i zastawów, a także testamenty, zapisy i ugody. Burmistrz i rajcy rozstrzygali w sprawach sądowniczych, jak: kradzieże, kłótnie, szkody oraz stanowili władzę ustawodawczą.
   Na przełomie XVI i XVII wiek Ostroróg stanowił ważny ośrodek reformacji. Mieściły tu się archiwum, biblioteka i Seminarium Duchowne Jednoty Braci Czeskich. W XIX wieku mieszkańcy Ostroroga (w języku niemieckim Scharfenort) włączyli się w nurt pracy organicznej. Ich solidna praca, dobrze zorganizowane gospodarstwa rolne i tradycje rolnicze są kontynuowane do dziś.
   Ostroróg wciąż jest ośrodkiem handlowo-usługowym regionu rolniczego. Przez miasto przebiega nieczynna linia kolejowa Szamotuły - Międzychód i droga prowadząca do Szamotuł. Miasteczko leży nad dwoma jeziorami - Jeziorem Wielkim i Jeziorem Mormin oraz rzeczką Ostrorogą, zwaną także Ostrożanką. Gmina cieszy się bogactwem przyrody. Na zalesionych terenach spotkać można sarny, dziki i jelenie, a nawet łosia czy wilka.

   Jan Ostroróg
Od roku 1611 do szkoły braci czeskich w Ostrorogu uczęszczał, urodzony w pobliskich Szamotułach, Jan Jonston - wielki naukowiec, przyrodoznawca, historyk, filozof, pedagog, lekarz, pisarz medyczny i przyrodniczy. Swoje prace publikował jako Joannes Jonstonus. Europejską rangę naukową zyskał dzięki pracom z dziedziny historii naturalnej. W Ostrorogu urodził się Andrzej Węgierski - historyk reformacji, kaznodzieja i tłumacz.
   Najbardziej rozsławił jednak miasteczko inny jego mieszkaniec - Jan z Ostroroga. Jan Ostroróg herbu Nałęcz urodził się tutaj w 1436 roku. Był to wybitny, dobrze wykształcony i, jak na ówczesne czasy, bardzo nowoczesny człowiek. Studiował na uniwersytetach w Erfurcie i Bolonii. Otrzymał tytuł doktora obojga praw. Był wojewodą poznańskim, doradcą króla Kazimierza Jagiellończyka i Jana Olbrachta. Całe życie poświęcił prawu. Jego największym dziełem jest "Monumentum pro rei-publicae ordinatione" czyli "Memoriał w sprawie uporządkowania Rzeczypospolitej". Żądał w nim rewolucyjnych, jak na tamte czasy, praw: zakazu wygłaszania kazań w języku niemieckim oraz wprowadzenia tylko języka polskiego do urzędów. Zdaniem Ostroroga prawo powinno być równe dla wszystkich. Za prawo najwyższe uważał ustawy stanowione przez senat rzymski. Był przeciwnikiem dziedziczności urzędów, postulował zniesienie tortur i chciał wprowadzić obowiązek powszechnej służby wojskowej. Stawiając warunek pełnego skarbu jako podstawy państwowości, ale pełnego z dobrego gospodarstwa a nie ze zdzierstwa, wyprzedził Niccolò Macchiavellego. Wielki patriota i rzecznik suwerenności Polski, zdecydowany przeciwnik wpływów niemieckich, potępiał zwracanie się miast polskich o porady prawne do miast niemieckich. Popierał umocnienie władzy królewskiej i centralizację władzy. Przedstawiał tezę, że król polski podlega tylko władzy Boga, nie ma ponad nim innych władców świeckich. Podkreślał podległość Kościoła władzy świeckiej i sprzeciwiał się płaceniu świętopietrza. Żądał poprawy moralnej duchowieństwa i nie zawahał się krytykować nawet papiestwo. Zmarł w 1501 roku w Grodzisku Wielkopolskim.
   W 1953 roku miasteczko upamiętniło swego sławetnego mieszkańca. Przy ulicy Wronieckiej, na narożniku ulicy Jana Ostroroga stoi poświęcony mu obelisk. Ponadto, Miasto i Gmina Ostroróg szczyci się herbem Nałęcz, który został przyjęty od rodu Ostrorogów - pierwotnych właścicieli miasta. Również w samym Poznaniu uczczono wielkiego Polaka. W Zamku Cesarskim znajduje się bowiem płaskorzeźba, przedstawiająca Jan Ostroroga podczas pisania Memoriału o naprawie Rzeczypospolitej.

Zaglądałam, skorzystałam, polecam:
1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Ostror%C3%B3g_(starszy_wojewoda_pozna%C5%84ski)
(dostęp 29.09.2015)
2. http://www.ostrorog.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&submenu=10&menu=10&strona=1 (dostęp 29.09.2015)

Ostatnio zmienianypiątek, 26 październik 2018 19:51

Z wykształcenia bibliotekarz, ale lubi odnajdywać ślady przeszłości nie tylko na kartkach książek. Zafascynowana wielkopolską prowincją najchętniej spędza wolny czas na wsi lub w małych miasteczkach - regionalistka z romantyczną duszą. Zwiedza Wielkopolskę, szukając ciekawych miejsc i niezwykłych historii, którymi dzieli się na zainicjowanym przez siebie portalu wielkopolska-country.pl.

Skomentuj

Powrót na górę
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. Więcej o naszej Polityce prywatności
Zgadzam się