„Polonia - wielkie królestwo obfitości lasów, raj polowań" na unikalnej Mapie Lasów Polskich z 1938 r.

Unikalna, artystyczna „Mapa Lasów Polskich”, stylizowana według XVII-wiecznych wzorów, została wydrukowana w 1938 roku na zlecenie Dyrekcji Naczelnej Lasów Państwowych. Miała być w latach 1939-1940 ozdobą Wystawy Światowej w Nowym Jorku i prezentować bogactwo polskich lasów oraz reklamować leśnictwo, łowiectwo i przemysł drzewny. Prawie cały nakład został jednak szybko wycofany i zniszczony w wyniku protestu ambasad ZSRR i III Rzeszy. Dziś na świecie zostało zaledwie kilka egzemplarzy. Jeden z nich od kilku lat znajduje się w siedzibie Nadleśnictwa Bolewice.

   Coraz powszechniej w pracy, w codziennym życiu oraz w czasie wolnym sięgamy po urządzenia elektroniczne, takie jak smartfon, tablet czy laptop. Pomagają nam one także w zorganizowaniu upragnionego wypoczynku. Gdy wybieramy się w podróż samochodem, motocyklem, rowerem, a nawet gdy maszerujemy piechotą, nie używamy już raczej kompasu i papierowych map, a posługujemy się nawigacją z modułem GPS. Urządzenia elektroniczne okazują się także bardzo przydatne gdy zwiedzamy jakieś miasto lub obszar. Specjalnie zaprogramowana aplikacja podpowiada, gdzie znajdują się atrakcje turystyczne, narzuca kierunek zwiedzania i określa czas potrzebny na poznanie ciekawego miejsca, obiektu, obszaru. Jednak wciąż wielu z nas używa papierowych, tradycyjnych map i ma do nich nieodparty sentyment. Wieszamy je na ścianach, układamy na półkach, czerpiemy z nich wiedzę o minionych czasach. Są równie cenne jak książki i fotografie. Bywają też branże i zawody, dla których mapy mają szczególne znaczenie. Nie tylko dla kartografów, geodetów i geografów, nie tylko dla żeglarzy i podróżników. Mapy są również obiektami zainteresowania i nieodłącznym atrybutem każdego leśnika. Stanowią dla nas nieocenione źródło wiedzy o lesie i są ważnym narzędziem wspomagającym naszą pracę. Pomimo powszechnego już korzystania z map cyfrowych zarówno aktualne, jak i historyczne, tradycyjne mapy wzbudzają zainteresowanie każdego człowieka lasu.
   Nic zatem dziwnego, że gdy pewnego dnia zadzwonił do mnie zastępca nadleśniczego z Bolewic z informacją, że udało się im nabyć niezwykłą mapę, natychmiast pojechałem ją obejrzeć. Okazało się, że leśnicy z Bolewic weszli w posiadanie rzeczywiście szczególnej mapy, ważnej dla historii naszego kraju i polskiego leśnictwa. Unikalna, artystyczna „Mapa Lasów Polskich”, stylizowana według XVII-wiecznych wzorów, została wydrukowana w 1938 roku na zlecenie Dyrekcji Naczelnej Lasów Państwowych. Miała być w latach 1939-1940 ozdobą Wystawy Światowej w Nowym Jorku i prezentować bogactwo polskich lasów oraz reklamować leśnictwo, łowiectwo i przemysł drzewny. Prawie cały nakład został jednak szybko wycofany i zniszczony w wyniku protestu ambasad ZSRR i III Rzeszy. Dziś na świecie zostało zaledwie kilka, może kilkanaście egzemplarzy. Ile dokładnie, z pewnością nie wiadomo, bo gdy w prowadzonym przeze mnie przez wiele lat internetowym Blogu Leśniczego opisałem historię tej niezwykłej mapy, otrzymałem niebawem list od pana Pawła, którego fragment przytaczam w oryginale:
"Cóż za niespodzianka - ta właśnie mapa wisi w naszym domu na ścianie (okolice Bostonu, USA). Zawsze mi się podobała, ale pojęcia nie miałem co za nią stoi. Przedtem wisiała w pokoju panieńskim mojej żony na Long Islaland pod Nowym Jorkiem. A przedtem? Niestety ci co wiedzieli już nas opuścili..."
   Może gdzieś w innych domach zachowały się kolejne egzemplarze tej niezwykłej mapy i wszelkie publikacje o genezie jej powstania przyczynią się do ich ujawnienia? Jeden z nich od kilku lat znajduje się na szczęście w siedzibie Nadleśnictwa Bolewice, czyli u najbliższych sąsiadów „mojego” Nadleśnictwa Trzciel, z którym jestem związany zawodowo od ponad 30 lat. Użyłem świadomie zwrotu „na szczęście”, ponieważ jest to szczególna mapa, niezwykle ważna dla każdego leśnika, miłośnika lasu ale także dla każdego Polaka, który uważa się za patriotę. Widziałem już wcześniej oryginał tej mapy w Ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie, ale wtedy nie zdawałem sobie sprawy z jej niezwykłości. Gdy obejrzałem ją w gościnnej siedzibie Nadleśnictwa Bolewice, natychmiast wyszukałem we wszystkich możliwych źródłach informacji na jej temat i wtedy zrozumiałem, jak niezwykle cenny dla historii polskiego leśnictwa unikat trafił do siedziby leśników z Bolewic.
  Wylądowanie „białego kruka” właśnie tam, to efekt pasji poznawania historii leśnictwa oraz regionu i długoletniej współpracy leśników z właścicielem jednego z antykwariatów w Szczecinie. Tadeusz Szymański- nadleśniczy z Bolewic i Grzegorz Roszkowiak - jego zastępca, to leśnicy, którzy oprócz codziennej pracy z pasją, oprócz hodowli znanej „sosny bolewickiej”, przywiązują także wielką wagę do funkcji społecznej lasu, działań edukacyjnych i troski o zabytki kultury. Dlatego w izbie edukacyjnej i na ścianach nadleśnictwa w Bolewicach zobaczymy stare, oryginalne litografie okolicznych miejscowości i leśne mapy z różnych lat. Obejrzymy tam np. mapę drzewostanową nadleśnictwa z 1925 roku, wykreśloną przy sporządzaniu pierwszych po okresie rozbiorów, nareszcie polskich planów leśnych, czyli „operatu urządzania lasu”. Powstała ona zaraz po odzyskaniu niepodległości, co było m.in. efektem Powstania Wielkopolskiego i wydarzeń z roku 1919. Eksponaty, które zobaczymy w siedzibie Nadleśnictwa Bolewice są bardzo pomocne w edukacji leśnej oraz historyczno-przyrodniczej, którą chętnie zajmują się miejscowi leśnicy. Wzbudzają też zrozumiałe zainteresowanie regionalistów, nauczycieli i uczniów różnych szkół oraz chętnie zaglądających tu turystów.
   Unikalna mapa polskich lasów z 1938 roku ma wiele walorów przyrodniczych, historycznych i kulturowych i zawiera w sobie istotne przesłanie. Jej autorami są malarz Eliasz Kanarek i kartograf Tadeusz Lipski, których wizerunki uwieczniono na mapie w lewym dolnym rogu arkusza. Mapa została wydrukowana na zlecenie leśników jako dowód ich dbałości o promocję lasów, polskiego leśnictwa, drzewnictwa i walorów przyrodniczych naszego kraju. Wynika z niej, że już wtedy leśnicy doceniali znaczenie misji społecznej, wytyczyli sobie za cel edukację społeczeństwa i promowali kulturotwórczą rolę lasu. Świadczy ona zarówno o gorących uczuciach patriotycznych leśników, jak i o ich wielkiej trosce o zachowanie dorobku narodowej kultury. Zawiera graficzne przedstawienie praktycznie wszystkich walorów lasu, jego mieszkańców i profesji związanych z lasem. Zaznaczono na niej rozmieszczenie różnych zwierząt, rzeźbę krajobrazu, granice państwa, ważniejsze miasta - znajdziecie na niej np. wawelskiego smoka i warszawską Syrenkę. Autorzy zaznaczyli na niej około 50 zakładów przemysłu leśnego, w tym największy wtedy w Europie Centralnej Zakład w Hajnówce. Przesłanie mapy zawiera łacińska inskrypcja umieszczona w lewym górnym narożniku, która w wolnym tłumaczeniu brzmi tak: „Polonia - wielkie królestwo obfitości lasów, raj polowań. Zachwyca widokami przyrody i historią dawnego kraju. Podróżnym życzliwa i gościnna”.
   W 1939 roku do dziś wydawane przez Lasy Państwowe czasopismo „Echa Leśne” opublikowało reklamę tej mapy, w której czytamy: „Oryginalność mapy polega m.in. na tym, że autorzy jej, dwaj młodzi malarze, Kanarek i Lipski połączyli w sposób artystyczny i pomysłowy nowoczesną w tekście i pomyśle kompozycję z pewną staroświecczyzną, osiągając w ten sposób jak gdyby patynę starych, artystycznych druków”. Z informacji wynika również, że mapa spotkała się z żywym zainteresowaniem leśników i myśliwych oraz że jest do nabycia w „Prasie Leśnej” w Warszawie, przy ul. Wawelskiej 54.
   Mapa powstała w okresie silnych zawirowań politycznych i w atmosferze nastrojów wojennych. Odważnie i dobitnie przedstawiono i nazwano na mapie sąsiadów Polski. Autorzy mapy zachodnie i wschodnie rubieże kraju opatrzyli bardzo sugestywnymi grafikami i wymownymi tekstami. Otóż na wschodzie znajdziemy napis, który w tłumaczeniu brzmi: „wschodnie tereny zamieszkałe przez ludożerców”. Można dostrzec na mapie wizjonerską przepowiednię niedalekiej agresji, bo na wschodzie kraju narysowano watahę wilków przy granicy. Zobaczymy tam także rysunek interpretowany jako pluton NKWD w trakcie egzekucji. Z kolei na zachodzie zobaczymy inną przepowiednię, bo tam hordy Germanów z hitlerowskim gestem powitania kroczą w stronę Polski.
   Wydanie tej mapy przez ówczesnych leśników było bardzo odważnym posunięciem politycznym. Wizjonerskie przesłanie spowodowało oczywiście interwencję dyplomatyczną przyszłych agresorów i w ten sposób wycofana z obiegu mapa nigdy nie trafiła na Wystawę Światową w Nowym Jorku. Urzędnicy pod naciskiem przyszłych okupantów gorliwie zniszczyli prawie cały nakład tej niezwykłej mapy. Leśnicy mają wielki sentyment do starych map i doceniają ich wielką wartość, stąd, na szczęście, niektóre egzemplarze tej unikalnej mapy właśnie oni zachowali.
  Podczas wernisażu wystawy „200 lat leśnej kartografii”, zorganizowanej w maju 2013 roku przez Instytut Badawczy Leśnictwa, padło stwierdzenie, że zostały tylko 3 egzemplarze tej mapy. Zapewne trudno to jednoznacznie ustalić, bo jej egzemplarze mogą być w prywatnych zbiorach osób, które nie znają jej historii. Dowodem jest tu choćby wcześniej przytoczony list z Bostonu w USA. 
   W marcu 2016 roku otrzymałem inny list od blogowego czytelnika, który podzielił się ze mną informacją o znalezieniu na jednym z internetowych portali ogłoszeniowych oferty sprzedaży egzemplarza tej mapy, pochodzącej z poznańskiego Grunwaldu. Mapa była oferowana jako oryginał: "Mapa lasów polskich 1938, której autorami są malarz Eliasz Kanarek i kartograf Tadeusz Lipski. Format 35X45 - załącznik do folderu z zaproszeniami na nowojorską wystawę. Naklejony wiele lat temu na sztywną tekturę. Stan - dobry, mapa czytelna bez większych przetarć na "złamaniach" i bez ubytków." Ogłoszenie jest dowodem na to, że wielu ludzi poznało się na niezwykłości tej mapy, a także na zachowanie różnych jej wersji. Bowiem, oprócz leśnej mapy w oryginalnym formacie, istniały inne wersje, np. mapa w rozmiarze 57x45 cm, nazywana mapą łowiecką, czasem też turystyczną. Z kolei mapa polskich lasów w formacie 35x45,5 cm, stanowiła załącznik do folderu otrzymywanego wraz z zaproszeniami na nowojorską wystawę. 
   Z pewnością mapa z Bolewic jest jedną z kilku na świecie, których istnienie jest znane. Inne egzemplarze mapy znajdują się w bibliotece IBL w Sękocinie, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, Muzeum Miejskim w Zabrzu oraz w prywatnych zbiorach. Jeden egzemplarz mapy, który pierwotnie wisiał w gabinecie prezydenta Ignacego Mościckiego na Zamku Królewskim w Warszawie, 26 czerwca 2013 roku trafił w ręce Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Dotychczasowy właściciel tego egzemplarza mapy - Bohdan Jasiewicz - słynny myśliwy, publicysta i dziennikarz - postanowił go przekazać jako darowiznę wraz z zadziwiającą historią jej losów. Mapa, która z gabinetu przedwojennego prezydenta trafiła do Londynu, Toronto i powróciła do Warszawy, stała się ozdobą Pałacyku Myśliwskiego - Rezydencji Prezydenta RP w Wiśle. Historia mapy zatoczyła symboliczne koło.
   Jaka jest historia egzemplarza mapy z Bolewic? Zadzwoniłem do antykwariatu, gdzie została zakupiona i wypytałem o jej losy. Szczeciński antykwariusz już kilka lat wcześniej zakupił na aukcji w Monachium egzemplarz tej unikalnej mapy. Przypuszcza, że trafiła tam z archiwum, gdzie przechowywano ją jako przykład antyniemieckiej propagandy Polaków. Wcześniej była prawdopodobnie własnością jednego z zarządców dawnych lasów prywatnych. Gdy antykwariusz postanowił się z nią rozstać, pomyślał o leśnikach. W Bolewicach nie zastanawiano się długo, bo przecież treść i przesłanie tej unikalnej mapy są aktualne i bardzo ważne do dziś, zarówna dla leśników, jak dla każdego Polaka. To prawdziwe zrządzenie losu, że ten biały kruk sfrunął właśnie do Bolewic. Przed wybuchem II wojny był tu najbardziej na zachód wysunięty punkt terytorium Polski, co łatwo sprawdzić spoglądając właśnie na tę mapę.
   Mapa, która trafiła do Nadleśnictwa Bolewice ma format 74x57,2 cm. Takie same wymiary ma mapa z gabinetu prezydenta Ignacego Mościckiego, którą ocalił dla nas najpierw Arkady Brzezicki - znany dziennikarz, a potem Bohdan Jasiewicz. Szczegółowo opisuje on jej dzieje w czasopiśmie „Brać Łowiecka”. Oryginał - pierwowzór mapy wykonano tuszem i akwarelą w różnych kolorach na papierze o wymiarach 130x100 cm. Naklejono go na sklejkę i do 1972 roku przechowywano w Krakowie jako ciekawy eksponat z przeznaczeniem do ekspozycji w Muzeum Leśnictwa. Potem mapa trafiła do OKL w Gołuchowie, gdzie w 1989 roku poddano ją renowacji. Dziś ta szczególna mapa zdobi wnętrze Muzeum Leśnictwa w Gołuchowie i tam właśnie miałem okazję ją oglądać. Dyrektor OKL Gołuchów Bernard Roźmiarek i Jerzy Wiśniewski z ówczesnej Akademii Rolniczej w Poznaniu są autorami ciekawego opracowania pod tytułem: „Oryginał Mapy Lasów Polskich Eliasza Kanarka i Tadeusza Lipskiego w zbiorach Muzeum Leśnictwa OKL w Gołuchowie”. Opublikowano je w 2007 roku w roczniku „Studia i materiały Ośrodka Kultury Leśnej” i jest ono cennym źródłem wiedzy o leśnej mapie.
   Leśnicy z Bolewic ocalili mapę i pamięć o tym fragmencie historii naszego kraju. Jej przesłanie jest wciąż aktualne i będzie kontynuowane w nadleśnictwie położonym na granicy Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej. Jego siedziba to pięknie odrestaurowany budynek z 1850 roku, mieści się w nim także izba edukacyjna. Mapa będzie tam bezpiecznie i z pożytkiem przechowywana, a leśnicy przez wiele lat będą ją z dumą pokazywać każdemu, kto zechce poznać jej fascynującą historię.
   Czy to nie zadziwiające, że już w 1938 roku zadbano o promocję wszelkich darów naszego lasu, że leśnicy pokazali swoją otwartość na sprawy świata i ludzi i że już wtedy, szczególnie wtedy, w burzliwym historycznie czasie tak zdecydowanie pokazali swoje patriotyczne uczucia?

Ostatnio zmienianysobota, 24 listopad 2018 16:54

Prawdziwy człowiek lasu. Mieszka i pracuje w leśniczówce Pszczew w Nadleśnictwie Trzciel w województwie lubuskim. O lesie wie chyba wszystko i chętnie dzieli się tą wiedzą z innymi. Publikuje m.in. w pismach: "Echa Leśne" i "Głos Lasu". Prowadzi również pasjonującego i bardzo popularnego wśród internautów "Bloga Leśniczego"

 

 

Skomentuj

Powrót na górę
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. Więcej o naszej Polityce prywatności