Izabela Wielicka

Z wykształcenia bibliotekarz, ale lubi odnajdywać ślady przeszłości nie tylko na kartkach książek. Zafascynowana wielkopolską prowincją najchętniej spędza wolny czas na wsi lub w małych miasteczkach - regionalistka z romantyczną duszą. Zwiedza Wielkopolskę, szukając ciekawych miejsc i niezwykłych historii, którymi dzieli się na zainicjowanym przez siebie portalu wielkopolska-country.pl.

Od ziarenka do bochenka, czyli z wizytą w Muzeum Narodowym Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie

Początki rolnictwa datuje się na neolit - od 10 000 do 3000 lat p.n.e. Choć to jedna z najstarszych i najważniejszych dziedzin gospodarki, tak naprawdę niewiele o niej wiemy. Spożywając codzienne posiłki nie zastanawiamy się zbytnio, skąd wzięły się na naszym stole. A przecież rolnictwo to nie tylko nowoczesna gospodarka na wielkich obszarach ziemi, to nie tylko zmechanizowany i zautomatyzowany przemysł. Rolnictwo ma długą i ciekawą historię i wiąże się z nim wiele pięknych tradycji. Warto się z nimi zapoznać. Pielęgnowaniem wiedzy na temat rolnictwa od wielu lat zajmuje się Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w wielkopolskiej Szreniawie.

Szamotulski zamek, baszta Halszki i duch Czarnej Księżniczki

Szamotuły to stare i piękne powiatowe miasto. Jednym z jego symboli jest ceglana baszta, w której rozegrała się przed wiekami tragiczna historia niczym z dramatów Szekspira. Była ona świadkiem zawiści, pychy, chciwości, zapalczywości, okrucieństwa i łez. Kiedyś mieszkała w niej piękna niewiasta. Teraz za dnia odwiedzają ją turyści, a nocą duch Czarnej Księżniczki.

Subscribe to this RSS feed