Drzewa pomnikowe w Wielkopolsce … tak od serca i z przymrużeniem oka

Drzewa... mijamy je codziennie na swej drodze, często nie zwracając na nie uwagi. Ja nie potrafię przejść obok nich obojętnie. Jadąc samochodem, lubię patrzeć szczególnie na te najokazalsze i wyobrażać sobie, jakie tajemnice kryją, jakich wydarzeń były świadkiem. Lubię też odgadywać ich wiek. Kocham odkrywać pomnikowe, zapomniane stare dęby, cisy, klony, wiązy, kasztanowce, graby czy lipy, które rosną samotnie gdzieś w głębi starego lasu. Kiedy znajdę takie drzewa, zawsze staram się czegoś o nich dowiedzieć z Internetu i przewodników, ale takich informacji jest bardzo mało. Czasami udaje mi się jednak poznać jakieś ciekawe, związane z nimi, historie.

czytaj dalej...

W Pakawiu po kawie

Na skraju Puszczy Noteckiej, 13 kilometrów na zachód od Wronek, znajduje się wyjątkowa osada. Jeziora, lasy, świeże powietrze, cisza i święty spokój - po prostu raj na ziemi. To idealne miejsce do wypoczynku. Można np. usiąść w cieniu ogromnych dębów z filiżanką lub termosem aromatycznej kawy i zapomnieć o największych kłopotach. À propos kawy... Dawno, dawno temu pił ją tutaj pewien bardzo sławny Francuz.

czytaj dalej...
Subscribe to this RSS feed
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki.