Wędrujący most w Czarnkowie

Już przy okazji pisania o kolejowej przeprawie przez Wartę w Stobnicy wpominałam, że mam wyjątkową słabość do mostów. Niektóre szczególnie chwytają mnie za serce, jak na przykład czarnkowski most nad Notecią. Zachwycił mnie pastelową, zielono-niebieską barwą, ażurową konstrukcją i pięknymi rozetami. Wydaje się lekki, delikatny i nie przytłacza malowniczego krajobrazu. Jest jak stalowa klamerka upięta nad niebieską wstążką Noteci. Nierzadko moje regionalne dociekania prowadzą mnie do interesujących odkryć, ale tym razem wyniki poszukiwań faktów, dotyczących mostu w Czarnkowie, szczególnie mnie zaskoczyły. Okazało się bowiem, że jego historia mocno splata się z historią mojej rodziny.

Czytaj dalej...

Tajemnica trzcianeckiej sarenki

W Trzciance, na Placu Pocztowym - dawnym rynku - znajduje się park miejski. Tutaj, wśród zieleni, mieszkańcy miasta mogą odpocząć lub poczekać na autobusy odjeżdżające z pobliskiego dworca. Bardzo chętnie przychodzą tutaj dzieci - sporą atrakcję stanowi dla nich parkowa fontanna z sarenką, z którą wiąże się bardzo ciekawa historia.

Czytaj dalej...

Dzień Ziemi, pierwszy ekolog i Nadleśnictwo Krucz

22 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Ziemi. Tego dnia szczególnie dużo mówi się o ochronie przyrody. Ekolodzy uświadamiają polityków i obywateli, jak bardzo zagrożona jest nasza planeta i zachęcają do działań proekologicznych. Pomaga im w tym średniowieczny święty - Franciszek z Asyżu.

Czytaj dalej...

Zapomniane dworki w Wielkopolsce - Cz. 2. Radojewo - romantyczne i magiczne

W zeszłym tygodniu byłem na plenerze fotograficznym w Radojewie. Kiedyś była to wieś - dziś dzielnica Poznania, leżąca na północnych skrajach miasta. Wszyscy uczestnicy spotkania przyjechali tu specjalnie, by fotografować rannika zimowego - żółtego kwiatka. Rośnie on w zaniedbanym parku dworskim obok pałacu, o którym dziś będzie mowa. Nie byłbym sobą, gdybym nie odłączył się od grupy - nie dla mnie statyczne fotografowanie w jednym miejscu. Ja muszę chodzić, zwiedzać i przeżywać przygody, które oczywiście i tu mnie dopadły.

Czytaj dalej...
Subscribe to this RSS feed
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. Więcej o naszej Polityce prywatności
Zgadzam się