Drzewa pomnikowe w Wielkopolsce … tak od serca i z przymrużeniem oka

Drzewa... mijamy je codziennie na swej drodze, często nie zwracając na nie uwagi. Ja nie potrafię przejść obok nich obojętnie. Jadąc samochodem, lubię patrzeć szczególnie na te najokazalsze i wyobrażać sobie, jakie tajemnice kryją, jakich wydarzeń były świadkiem. Lubię też odgadywać ich wiek. Kocham odkrywać pomnikowe, zapomniane stare dęby, cisy, klony, wiązy, kasztanowce, graby czy lipy, które rosną samotnie gdzieś w głębi starego lasu. Kiedy znajdę takie drzewa, zawsze staram się czegoś o nich dowiedzieć z Internetu i przewodników, ale takich informacji jest bardzo mało. Czasami udaje mi się jednak poznać jakieś ciekawe, związane z nimi, historie.

czytaj dalej...

Szamotulski zamek, baszta Halszki i duch Czarnej Księżniczki

Szamotuły to stare i piękne powiatowe miasto. Jednym z jego symboli jest ceglana baszta, w której rozegrała się przed wiekami tragiczna historia niczym z dramatów Szekspira. Była ona świadkiem zawiści, pychy, chciwości, zapalczywości, okrucieństwa i łez. Kiedyś mieszkała w niej piękna niewiasta. Teraz za dnia odwiedzają ją turyści, a nocą duch Czarnej Księżniczki.

czytaj dalej...

Generał Dezydery Chłapowski, Księżna Łowicka i śródpolna droga krzyżowa - cz. 1

Dezydery Chłapowski był adiutantem generała Jana Henryka Dąbrowskiego, oficerem ordynansowym Napoleona, szefem szwadronu polskiego 1 Pułku Szwoleżerów-Lansjerów Gwardii Cesarskiej. Odbył kampanie: moskiewską i saską. Rozgoryczony postawą Napoleona wobec Polski poprosił o dymisję, rozpoczynając nowy rozdział w swoim życiu - okres pracy organicznej. Podążymy dzisiaj do jego ziemi rodowej, odkrywając przy okazji ciekawe miejsca i historie.

czytaj dalej...
Subscribe to this RSS feed