Izabela Wielicka

Z wykształcenia bibliotekarz, ale lubi odnajdywać ślady przeszłości nie tylko na kartkach książek. Zafascynowana wielkopolską prowincją najchętniej spędza wolny czas na wsi lub w małych miasteczkach - regionalistka z romantyczną duszą. Zwiedza Wielkopolskę, szukając ciekawych miejsc i niezwykłych historii, którymi dzieli się na zainicjowanym przez siebie portalu wielkopolska-country.pl.

Największy kosz wiklinowy świata

Nowy Tomyśl słynie z chmielarstwa i wikliniarstwa. Tradycję plecionkarską rozpoczął jeden z miezkanców miasteczka, który w 1885 roku sprowadził z Ameryki nową odmianę wikliny, tzw. „amerykankę”. W drugiej połowie XIX wieku nastała moda na plecione meble, sprzęty i dekoracje, więc popyt na miejscowe wyroby z wikliny był duży. I chociaż w herbie miasta widnieje łódź, to jego symbolem stał się gigantyczny kosz wiklinowy, stojący na Placu Niepodległości - największy kosz wiklinowy świata.

Czacz i "wyspa skarbów"

60 km od Poznania, przy drodze na Wrocław, znajduje się wieś o zagadkowej nazwie Czacz. Była to kiedyś wieś rycerska, a jej nazwa wywodzi się od zapomnianego dziś słowa „czaczo” lub „czacze”, które oznaczało formę wynagrodzenia za udział w walce. Dziś Czacz znają poszukiwacze skarbów z całej Polski. I wcale nie chodzi o średniowieczne rycerskie łupy i rodowe kosztowności, które być może są tu nawet i gdzieś ukryte. W Czaczu znajduje się największe targowisko staroci w Polsce. A uwierzcie, wśród gratów i tandety, można znależć tu prawdziwą „perełkę”.

Subscribe to this RSS feed
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. Więcej o naszej Polityce prywatności
Zgadzam się