Złoto Wielkopolski


Zachwycają nas łany holenderskich tulipanów i lawendowe pola w Prowansji, ale i w Polsce podobne doznania gwarantuje nam widok ogromnych, żółtych połaci rzepaku.

   Złote pola, które oglądamy z okien pociągu lub samochodu, każdej wiosny stają się nieodłącznym elementem wielkopolskiego krajobrazu. Morze energetycznej barwy, hektary rozlanego złota budzą w nas zachwyt i nieopisaną radość. Widok zapiera dech w piersiach ... aż chciałoby się śpiewać i zanurzyć w tych żółtych, kołyszących się falach.

Bursztynowy świerzop?
   Wszyscy znamy fragment  z I księgi „Pana Tadeusza”:

„Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;
                Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała (...)”.

   Do dziś badacze literatury nie rozstrzygnęli kwestii tajemniczego świerzopa. Co to takiego właściwie? Z pewnością to roślina uprawna, ale którą konkretnie miał na myśli Adam Mickiewicz? Przypuszczeń jest wiele. Brano pod uwagę, między innymi: dziką koniczynę, glikę i gorczycę. Jedna z wersji, autorstwa Stanisława Pigonia, optowała za tym, że bursztynowy świerzop to nic innego jak rzepak właśnie.

Skąd ten rzepak?
   Rzepak to oleista roślina jednoroczna lub dwuletnia z rodziny kapustowatych. Najstarsze źródła podają, że rzepak znany był już 3 tysiące lat przed naszą erą w Indiach. Początkowo występował w krajach o ciepłym klimacie, dziś rośnie głównie w klimacie umiarkowanym. W Europie rzepak upowszechnił się około XIII wieku. Pozyskiwany z niego olej stosowano wówczas do lamp, produkcji mydła i smarów. Dopiero jednak w XIX wieku zaczęto produkować go na szeroką skalę. Zwiększony popyt na oleje roślinne po II wojnie światowej spowodował jeszcze intensywniejsze uprawy rzepaku.
  W Wielkopolsce zaczęto uprawiać rzepak w gospodarstwach jeszcze w czasach pańszczyźnianych. Później uwłaszczeni chłopi zakładali własne uprawy i przydomowe olejarnie. Olej, tłoczony z nasion rzepaku, stosowali jako omastę w okresach postnych. Polewano nim ziemniaki, dodawano do żuru, smażono na nim placki, racuchy i grzyby. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu na terenach Wielkopolski zajadano się w czasie wielkiego postu twarogiem z cebulą i surowym olejem rzepakowym.
Olej z tamtych czasów różnił się jednak od współczesnego. Dawne odmiany rzepaku zawierały wysoki poziom kwasu erukowego, który uznawany był za szkodliwy dla zdrowia. W latach 60. XX w., w Kanadzie, odkryte zostały odmiany bezerukowe, a badania polskiego naukowca - profesora Jana Krzymańskiego z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Poznaniu - przyniosły odmiany niskoglukozynolanowe. Odkrycia te połączono i wyhodowano tzw. odmiany „00” - podwójnie ulepszone. One właśnie wyparły dawne rzepaki.
   Rzepak uprawiany jest w wielu krajach o klimacie umiarkowanym i podzwrotnikowym. Występuje w dwóch formach: jako rzepak jary (roślina jednoroczna) i rzepak ozimy (roślina dwuletnia). W Polsce uprawia się głównie rzepak ozimy i jego uprawy zajmują aż 95% powierzchni upraw wszystkich roślin oleistych. Roślina wymaga dobrych, żyznych gleb. Rzepak jest też rośliną dość wrażliwą - nie lubi mrozów i dlatego uprawia się go najwięcej w zachodniej, zachodnio-północnej i zachodnio-południowej części kraju - zwłaszcza na Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce, na Kujawach, na Żuławach oraz w mniejszym stopniu na Wyżynie Lubelskiej. Polska, jako producent rzepaku, należy do ścisłej europejskiej czołówki.

Bez rzepaku ani rusz
   Rzepak ma dziś bardzo szerokie zastosowanie. Z nasion rzepaku uzyskuje się olej jadalny - olej rzepakowy.  Pomimo, że za bardziej szlachetny olej uznawana jest oliwa z oliwek, to właśnie olej rzepkowy jest dla nas korzystniejszy i zdrowszy - zawiera 10 razy więcej kwasów omega-3. Jest też bogatym źródłem kwasu oleinowego. Olej rzepakowy charakteryzuje się także wysoką zawartością witamin E i K rozpuszczalnych w tłuszczach oraz prowitaminy A. Z oleju rzepakowego natomiast wytwarza się  margarynę i inne tłuszcze kuchenne.
   Rzepak to także roślina miododajna. Miód rzepakowy polecany jest na schorzenia trzustki, nerek i wątroby, obniża również ciśnienie i działa przeciwmiażdżycowo.
   Rzepak jest też rośliną pastewną. Śruta poekstrakcyjna otrzymana po wytłoczeniu oleju rzepakowego, jest cenną paszą dla zwierząt gospodarskich, gdyż stanowi dla nich cenne źródło białka i energii. Wiedzą o tym sarny i inne dzikie zwierzęta, które podjadają rolnikom na przedwiośniu rzepakowe liście.
   Słoma rzepakowa nie nadaje się co prawda ani na paszę dla zwierząt, ani na ściółkę. Może być natomiast wykorzystana jako opał w kotłach parowych lub do do produkcji płyt pilśniowych.
   Olej rzepakowy ma również zastosowanie w przemyśle, np. do produkcji pokostu. Wykorzystuje się go również do wytwarzania paliwa do napędu silników wysokoprężnych- biodisel.  Rzepak to niewątpliwie roślina z dużym potencjałem i przyszłością.

   Rzepak to taka, wydawałoby się, prozaiczna roślina o wyłącznie praktycznym zastosowaniu. Świetliste, żółte rzepakowe pola rodzą jednak niewątpliwie romantyczne skojarzenia....
   Czy Paulina Przybysz nakręciła swój teledysk „Przeczucie” w Wielkopolsce - tego akurat nie wiem, aczkolwiek sceneria klipu przypomina bardzo wielkopolski krajobraz i jest naprawdę bajeczna. Zachęcam do obejrzenia.
 

Zaglądałam, skorzystałam, polecam:
1. http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzepak
2. http://pokochajolejrzepakowy.pl
3. Głowa owinięta koszulą" - nowa książka Rymkiewicza. Co to jest "bursztynowy świerzop" z inwokacji do "Pana Tadeusza"?

Ostatnio zmienianysobota, 01 lipiec 2017 18:47

Z wykształcenia bibliotekarz, ale lubi odnajdywać ślady przeszłości nie tylko na kartkach książek. Zafascynowana wielkopolską prowincją najchętniej spędza wolny czas na wsi lub w małych miasteczkach - regionalistka z romantyczną duszą. Zwiedza Wielkopolskę, szukając ciekawych miejsc i niezwykłych historii, którymi dzieli się na zainicjowanym przez siebie portalu wielkopolska-country.pl.

Media

Skomentuj

Powrót na górę
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. Więcej o naszej Polityce prywatności
Zgadzam się