Największy kosz wiklinowy świata

Nowy Tomyśl słynie z chmielarstwa i wikliniarstwa. Tradycję plecionkarską rozpoczął jeden z miezkanców miasteczka, który w 1885 roku sprowadził z Ameryki nową odmianę wikliny, tzw. „amerykankę”. W drugiej połowie XIX wieku nastała moda na plecione meble, sprzęty i dekoracje, więc popyt na miejscowe wyroby z wikliny był duży. I chociaż w herbie miasta widnieje łódź, to jego symbolem stał się gigantyczny kosz wiklinowy, stojący na Placu Niepodległości - największy kosz wiklinowy świata.

    To już drugi wiklinowy gigant w Nowym Tomyślu. Pierwszy wiklinowy kosz, który trafił do Księgi Rekordów Guinessa powstał tu w 2000 r. Postawiono go dla uczczenia przełomu wieków i tysiącleci. Jego pomysłodawczynią była nowotomyska plastyczka - Maria Gawron, a zaprojektował go poznański artysta plastyk Jędrzej Stępak. Wyplatało go 50 osób z 15 nowotomyskich firm plecionkarsko-koszykarskich, zużywając 8 ton wikliny. Kosz miał 17, 29 m długości; 9, 46 m szerokości i 7,71 m wysokości.
   Wiklina nie należy do trwałych materiałów. Pod wpływem warunków atmosferycznych kruszeje i rozpada się. W sierpniu 2006 r. rzpoczęto budowę nowego kosza. Przez 3 dni 50 plecionkarzy z 12 ton wikliny i 11 ton metalowych rur zbudowali jeszcze piękniejszy i jeszcze potężniejszy kosz, przypominający kształtem okręt. Kosz wypełniono ziemią i posadzono piękne krzewy. Na płycie placu sprawia wrażenie wyspy, którą porasta bujna zieleń.Wygląda naprawdę imponująco.
   Od miejsca, w którym stoi kosz - gigant rozpoczyna się pieszy szlak turystyczny „Spacer wiklinowym deptakiem”, prowadzący przez miasto do wiklinowej muszli koncertowej. Na jego trasie można zobaczyć wiele wiklinowych detali architektonicznych, jak: daszki, słupki ogłoszeniowe, markizy, parasole chroniące przed słońcem i gazony.
   W tutejszym regionie nadal uprawiana jest wiklina. W Nowym Tomyślu powstało Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa - oddział terenowy Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie. Każdego roku w maju organizowane są tu Ogólnopolskie Plenery Wikliniarskie. We wrześniu odbywa się natomiast Jarmark Wikliniarsko-Chmielarski.  

Ostatnio zmienianysobota, 08 wrzesień 2018 22:13

Z wykształcenia bibliotekarz, ale lubi odnajdywać ślady przeszłości nie tylko na kartkach książek. Zafascynowana wielkopolską prowincją najchętniej spędza wolny czas na wsi lub w małych miasteczkach - regionalistka z romantyczną duszą. Zwiedza Wielkopolskę, szukając ciekawych miejsc i niezwykłych historii, którymi dzieli się na zainicjowanym przez siebie portalu wielkopolska-country.pl.

Więcej w tej kategorii: « Najstarszy znak drogowy w Polsce

Skomentuj

Powrót na górę
Nasz portal wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. Więcej o naszej Polityce prywatności
Zgadzam się