Międzychód - miasto z pompą

Mówią, że Międzychód to miasto z pompą. Dlaczego? Czy jest okazałe, wystawne, bogate? Raczej nie. Co prawda to bardzo ładna miejscowość, urokliwie położona nad Wartą i Jeziorem Miejskim, lecz ma charakter spokojnego i skromnego miasteczka i o przepychu nie ma mowy. Cóż więc zadecydowało o owym przydomku? Ano sama pompa właśnie, bo Międzychód ma pompę i to nie byle jaką.

   W centrum Międzychodu, u zbiegu ulicy Kilińskiego i 17 Stycznia stoi zielona, żeliwna laufpompa. Zwraca uwagę, bo bogata jest w piękne i oryginalne zdobienia. Na ramieniu, z którego wylewa się woda, siedzi sympatyczna rybka z otwartym pyszczkiem. Każde dziecko, przechodząc obok niej, nie może się powstrzymać, by nie dotknąć wodnego stworka. Międzychodzka pompa liczy już ponad 100 lat. A jaka jest jej historia?
   Otóż okazuje się, że Międzychód ma bardzo cenne zasoby wód mineralnych, dorównujące leczniczym wodom ze znanych zdrojowisk, takich jak Busko Zdrój czy Krynica. Walorami międzychodzkiej wody zainteresował się niegdyś doktor Andrzej Chramiec, współpracownik doktora Tytusa Chałubińskiego, znanego jako „odkrywca Zakopanego”. Pochodzący z Podhala Chramiec w 1924 r. osiedlił się w Wielkopolsce i został lekarzem powiatowym w Międzychodzie. Dzięki niemu już w 1925 r. powstało w Międzychodzie „Uzdrowisko dla Pracowników Państwowych”. Niestety po II wojnie światowej sanatorium, mimo świetnych warunków i dużego potencjału, upadło. Nie zrealizowano budowy zaplanowanych wcześniej obiektów sanatoryjnych i nie skorzystano z tutejszych udokumentowanych złóż borowiny. Przedwojenne budynki udrowiska zamieniono zaś na mieszkania.
   O tym, że Birnbaum - bo tak nazywał się Międzychód w czasie zaborów - miał kiedyś rangę uzdrowiska i jeszcze dziś może cieszyć się  wodę zdrojową przypomina już tylko stara, żeliwna laufpompa. Ujęcie wody znajduje się na głębokości 150 metrów. Jest to tak zwana studnia artezyjska. Piękną żeliwną obudowę pompy, na zlecenie władz miejskich, wykonał w 1912 r. miejscowy rzemieślnik - Bolesław Raczkowski. Miał on zakład ślusarski i był właścicielem pierwszego kina w Międzychodzie. Mimo to chyba nie był zbytnio lubiany, gdyż należał do antypolskiej Hakaty.
   Woda z laufpompy zawiera m.in.: jod skuteczny podczas leczenia tarczycy, magnez poprawiający pracę serca i pamięć oraz siarkowodór, dlatego w pobliżu można czasem wyczuć specyficzny, niezbyt przyjemny zapach siarki.
   Międzychodzka laufpompa jest nie tylko pamiątką przeszłości miasta i atrakcją turystyczną. Staruszka wciąż pełni funkcję użytkową. Mieszkańcy miasta chętnie korzystają z jej zdrowej wody. Używają jej do parzenia herbaty, kawy i gotowania wielu potraw. Międzychodzianki stosują ją także do pielęgnacji urody. Woda z pompy zawiera bardzo mało wapnia i jest bardzo miękka, a dzięki zawartości siarki wspaniale działa na skórę, paznokcie i włosy. Szkoda, że wizja międzychodzkiego uzdrowiska doktora Chramca nie ma dziś zwolenników. I pomyśleć, że na mapie Wielkopolski mogłaby znaleźć się miejscowość Międzychód Zdrój...

 

 --------------------------------------------------------------------------------------------




 POLECANY NOCLEG W OKOLICY


 Olandia

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 11 wrzesień 2017 23:04
  • Oceń ten artykuł
    (4 głosów)
  • Dział: Artykuły
  • Czytany 418 razy

Z wykształcenia bibliotekarz, ale lubi odnajdywać ślady przeszłości nie tylko na kartkach książek. Zafascynowana wielkopolską prowincją najchętniej spędza wolny czas na wsi lub w małych miasteczkach - regionalistka z romantyczną duszą. Zwiedza Wielkopolskę, szukając ciekawych miejsc i niezwykłych historii, którymi dzieli się na zainicjowanym przez siebie portalu wielkopolska-country.pl.

2 Komentarzy

  • wielkopolska-country.pl

    wielkopolska-country.pl

    Link do komentarza niedziela, 24, wrzesień 2017 11:16

    Dziękujemy bardzo. Odkrywanie Wielkopolski to ogromna frajda. Cieszymy się, jeśli Czytelnicy bawią się razem z nami :)

  • Dziadzia.

    Dziadzia.

    Link do komentarza środa, 13, wrzesień 2017 22:17

    Tak blisko być a tak mało wiedzieć - dla mnie samego to wstyd ...
    Dzięki za wszystkie informacje dot. Międzychodu. Super artykuł (nie pierwszy zresztą raz).

Skomentuj

Powrót na górę